Aktualności

2019-04-21

Paweł Franczak wygrywa Belgrad-Banjaluka!

Mamy to! Paweł Franczak w barwach Voster ATS Team triumfował w etapowym wyścigu Belgrad-Banjaluka (UCI 2.1), dwukrotnie stając na etapowym podium.

Rozgrywany od 18 do 21 kwietnia wyścig liczył cztery etapy prowadzące z Serbii do Bośni i Hercegowiny. W pierwszy dzień zmagań organizatorzy przygotowali liczący 234 km odcinek z Belgradu do Vlasenicy z podjazdem do mety. Z bardzo dobrej strony zaprezentował się Adam Stachowiak, który zameldował się jako czwarty na kresce. W drugi dzień kolarze mieli do pokonania 155 km z metą w Brczku, gdzie Franczak wywalczył trzecią lokatę i mocno awansował w walce o klasyfikację łączną wyścigu. Trzeci, płaski etap liczył 170 km i prowadził do miejscowości Teslić. Tym razem zabrakło nieco do podium, ale lider biało-zielonych zameldował się jako szósty na mecie.

W niedzielę pozostał odcinek z miejscowości Prnjavor do Banjaluki, który tak komentuje Paweł Franczak:

- Przed ostatnim etapem zajmowałem piąte miejsce w klasyfikacji generalnej. Na odprawie Mariusz Witecki powiedział nam, że jest nieźle, ale może być jeszcze lepiej i że nic nie musimy, ale możemy wszystko. Na trasie czwartego etapu mieliśmy dwa niewielkie podjazdy. Atakowała niemiecka ekipa RadNet, a my się ich trzymaliśmy. Peleton się przerzedził, została grupa około 45 zawodników – w tym ja, Mateusz Taciak, Adrian Banaszek i Adam Stachowiak. Powiedzieliśmy sobie, że musimy już zrobić wszystko, żeby wywalczyć podium w generalce.

- Koledzy pracowali na mnie bardzo mocno aż do finiszowych rund. Adrian miał zostać ze mną do samego końca i tak też się stało. Ja wykończyłem pracę w samej końcówce, finiszując jako drugi. Ta druga lokata na etapie była już dla nas dużym wydarzeniem, ale czekaliśmy na podsumowanie klasyfikacji generalnej. Okazało się, że nie tylko wskoczyłem na podium w generalce… Wygraliśmy ten wyścig!

Pytany czy odbiera ten wynik jako najważniejszy sukces w jego karierze, odpowiada: - Rzeczywiście mam już na koncie takie osiągnięcia jak wicemistrzostwo Polski czy etap i podium Wyścigu „Solidarności”, ale chyba wygrana w Belgrad-Banjaluka, z kategorią 2.1 i z mocną obsadą, jest dla mnie największym sukcesem. Co więcej, dużo satysfakcji dało mi ściganie razem z ekipą Voster ATS. Widać, że nasza praca na zgrupowaniach i spokojne przygotowania do sezonu przynoszą efekty i utwierdziłem się w przekonaniu, że to będzie dla nas dobry rok!





Wróć

Kontakt