Aktualności

2019-05-02

Sylwester Janiszewski najlepszym Polakiem Mem.Siemińskiego

Wietrzny Memoriał Romana Siemińskiego zakończył się triumfem Aloisa Kankovskiego, za którym finiszował Frantisek Sisr – obaj Elkov Author. Najlepszym z Polaków był Sylwester Janiszewski, który wywalczył trzecie miejsce.

Wyścig z kategorią UCI 1.2 rozgrywany był na płaskich rundach wokół Raciąża. Peleton do przejechania miał 9 okrążeń po 19,5 km. Pogoda nie sprzyjała, bo było chłodno i wiał mocny wiatr, jednak to właśnie dzięki temu wyścig był dynamiczny i ciekawy dla kibiców.

Sylwester Janiszewski komentuje:

- Wiatr dał nam dzisiaj mocno popalić na trasie i to on rozdawał karty. Co rundę następowała selekcja. Dość szybko nawiązała się 5-osobowa ucieczka, a my mieliśmy w niej Mateusza Grabisa, więc sytuacja była dla nas komfortowa. Po jakimś czasie z tyłu zaczęły się akcje. W jedną z nich zabrałem się ja oraz Mateusz Komar. Obaj czuliśmy się dobrze, Mateusz Grabis też miał dobry dzień, więc wiedzieliśmy, że to ma sens. Nasza grupa dojechała do czołówki i w walce o podium zostało około 20 kolarzy.

- Byliśmy w trójkę, więc nieźle, ale rywali z Elkov-Author było aż pięciu – w tym Alois Kankovsky. Wiadomo było, że nie będzie łatwo z nimi wygrać, ale zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy. Koledzy bardzo dobrze na mnie pracowali, osłaniali mnie od wiatru, co pozwalało mi zaoszczędzić sporo sił. Przed metą ekipa Elkov jeszcze przyrantowała. Na finisz miałem idealną pozycję za Kankovskym, ale musiałem uznać jego wyższość na krętej i całkiem płaskiej końcówce.

- Oczywiście cieszymy się z tego podium. Ja nie jestem jeszcze na najwyższych obrotach, ostatnio miałem małą przerwę spowodowaną chorobą, ale rozkręcam się. Póki co, sezon idzie po naszej myśli. Oby tak dalej i oby zawsze ktoś z naszej ekipy powalczył - to będzie dobrze!





Wróć

Kontakt